Słońce działa na mnie jak odżywczy balsam. Od razu mam większy zapał do działania.W ruch poszła maszyna i tak powstał królik.
Uszyłam również niewielkie torebki, do których przypięłam ozdoby z filcu. Mocowałam je za pomocą taśmy rzep.
Z kolorowego filcu powstały też ptaszki- zawieszki.
Słonecznego dnia Wam wszystkim,
pozdrawiam.
Agnieszka.